Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

22,2 kilograma, a na imię jemu Kubuś

To była bardzo udana zasiadka karpiowa. Najpierw trzy dni nęcenia i już po drugim dniu mały trzykilogramowy karp. Trzecia nocka zaczęła się od odjazdu i nieudanym holu dużej ryby. Na oko, około 10 kg. Nocka spokojna i tuż nad ranem pierwsze branie. Duży karp kończy udany hol w podbieraku. Jarek ocenia wagę na ponad dwadzieścia kilogramów. Kiedy próbują ustawić na nowo wędkę jest odjazd drugi, tym razem na wędce Piotrka a po chwili jeszcze jeden. Tyle szczęścia na jedną zasiadkę to aż nadto. Zwijają majdan, i przybijają na brzeg. Najpierw ważymy tego największego - karp golasek, krótki i szeroki - 22,20 kg. Szczęśliwy łowca Jarek Bednarczuk. Jego karp pod względem wagowym jest drugim okazem tego gatunku na łowisku. Do wielkości Zenka jeszcze mu trochę brakuje, ale patrząc na jego kondycję i wygląd to już niedługo wagą go przerośnie. Jarek skorzystał z propozycji nadania imienia swojemu okazowi i od dnia dzisiejszego oprócz Zenka pływa Kubuś.
Piotrek Koza, towarzysz wędkarskiej przygody Jarka, również zanotował swój sukces. Jego karpie 9,20 i 5,10 to największe karpie jakie wyłowił do tej pory z wody.
Gdy zapytałem, i co dalej, usłyszałem. Urlop wzięty na ryby. Dalej łowimy pomimo deszczu i niskiej temperatury. Łowimy chociażby tylko dlatego, aby udowodnić malkontentom, że w łowisku jest więcej okazów, nie tylko jeden Zenek.

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (2)

  • sliwkaon Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    No w końcu druga +20 Gratulacje!!!!!!

  • WOJCIECHOWSKI ADAM Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    przepiękne