Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

Wyjątkowo niegościnni?

Aktualności | 2009-08-23 | Publikujący: Koło PZW OSW Rogóżno

Już po raz 24 Zarząd Koła zaprosił do udziału w drużynowych zawodach wędkarskich Złota Orfa 2009. Tym razem na zaproszenie odpowiedziało 17  trzyosobowych drużyn w tym jedna z Okręgu Zamość i jedna z Okręgu Chełm. Swoją reprezentację wystawił również Zarząd Okręgu w Lublinie w składzie  z prezesem Zbigniewem Sadowskim, wiceprezesem Krzysztofem Krysteckim i Dyrektorem Biura Andrzejem Borkowskim. Natomiast gospodarz wystawił do rywalizacji trzy drużyny. Pierwsza drużyna  reprezentująca koło finansowana była ze środków koła, druga drużyna sponsorowana przez sklep wędkarski „Antek" i trzecia przez Mini bar Złota Orfa.  Udział tej ostatniej stał pod znakiem zapytania i dopiero na tydzień przed zawodami postanowiono skompletować trzecią drużynę, gdy okazało się, że dwa zaproszone koła, które w latach poprzednich zawsze uczestniczyły w tej imprezie,  z różnych względów zrezygnowały z udziału w zawodach.

Słoneczna, bezwietrzna aura przywitała uczestników zawodów.  Krótka rejestracja, odprawa, elektroniczne losowanie i dwadzieścia osad wypłynęło na jezioro. Zasady jak zwykle w tych zawodach - do jednego wora przez całą osadę i jak najwięcej,  byleby  w zgodzie z obowiązującymi regulaminami.  Dwadzieścia drużyn i dwadzieścia metod przywołania do siebie jak największej ilości ryb. Ryba chętnie żerowała i wyniki byłyby jeszcze większe gdyby oczka siatek do ich przechowywania  miały fabryczny rozmiar. Łowienie z łodzi, nawet największych, zwłaszcza gdy siedzi na niej trzech zawodników do najłatwiejszych nie należy. Każdy ruch jednego zawodnika musi być  zamortyzowany przez dwóch pozostałych. Kto tego nie wyćwiczył nie odegra większej roli w tych zawodach. Umiejętności wędkarskie i jakość wsypanego towaru nie ma tu specjalnego znaczenia. Z tą świadomością zawodnicy przystąpili do wędkowania. Trzy godziny minęły nie wiadomo kiedy. Ryba żerowała ładnie w całej toni, ale dopiero przy wadze okazało się, że był to dzień gospodarza. Najwięcej,  bo ponad 10 kg ryb  wyłowiła właśnie trzecia drużyna OSW Rogóżno w składzie Krzysztof Bordzoł, Wincenty Sawicki i Zbigniew Gajowiak. W pokonanym polu zostawili faworytów, pierwszą  drużynę w składzie Marian Grzywacz, Jan Sadowski i Leszek Watrak /wicemistrzowie Polski Górników/ i drugą drużynę w składzie Robert Pierepienko, Artur Biernacki i Piotr Wach /mistrzowie Polski Górników/. To wyjątkowa niegościnność ze strony gospodarza, ale już za chwilę miało się okazać, że niegościnni to byliśmy tylko na wodzie. Uczestnicy zaproszeni do biesiadnego stołu najpierw przygotowali grunt smacznymi flaczkami aby później dobrać się do ponad stukilogramowej świnki upieczonej przez mistrza  tego fachu. W zgodzie z polskim powiedzonkiem aby świnia nie pomyślała, że ją świnia zjadła, na lepsze trawienie w poczęstunku trochę mocniejszego trunku. I tak w dobrych humorach rozprawiano o tej imprezie, tych z lat poprzednich oraz o tej, która odbędzie się za rok. Wszak będzie to jubileuszowa już XXV Złota Orfa, i już dzisiaj na nią zapraszamy.

Zestawienie wyników publikujemy poniżej, natomiast zdjęcia z tej imprezy będzie można oglądać na naszym chomiku w folderze zdjęcia.

Poleć znajomemu

Załączniki

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (1)

  • serir Data dodania: 9 lat temu Oceń: 1 + / -

    Najprzyjemniejsza stroną takich zawodów, zawsze była atmosfera i spotkania z Kolegami. Nagrody za złowione ryby, to tylko dodatek. Miły, ale dodatek. Bo jaka nagroda może zastąpić wspólne rozmowy przy takim daniu i wspaniałej atmosferze rozmów, wspomnień i opowieści o tych, które się zerwały ? ;)

Nasze Menu

Nasze filmy

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

W dniu 14 grudnia 2009 roku naszą stronę na portalu odwiedziło 120 tys, wędkarzy internautów, co daje nam średnio 30 tys. na rok. Jak oceniasz dotychczasową wizualizację tej strony
Strona ciekawa, obrazująca życie kół w całym Okręgu
Strona powinna dotyczyć tylko działalności Zarządu Okręgu
Wszystko mi jedno, aby ryby brały
Głosuj wyniki

Ilość odwiedzin

Reklama