Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Wyniki zawodów

Relacja z "Integracji Okoniowej" Haczyka i przyjaciół

11 listopada w gronie przyjaciół spotkaliśmy się, aby wędkarsko spędzić Dzień Niepodległości. "Integracja Okoniowa" - bo pod takim hasłem spotykamy się już trzeci rok na zakończenie sezonu spinningowego, to impreza w czasie której rozgrywamy mocno towarzyskie zawody polegające tylko i wyłącznie na łowieniu okoni oraz integrujemy się przy kiełbasce pieczonej z ogniska.

 

W tym roku spotkaliśmy się nad Wieprzem, aby w wodach jego starorzecza łowić okonie. Niestety wysoka woda i pewnie coś jeszcze, pokrzyżowała mocno plany i w czasie pierwszej części spotkania jedynie Grzesiek Michałkiewicz złowił jednego wymiarowego okonia. Nadmienić należy, że kontakt z rybą miał jeszcze najmłodszy uczestnik imprezy Marcin Wojewoda, któremu ryba spadła po holu czego byłem świadkiem. Marcin trzymaj tak dalej, a niedługo będziemy się uczyć od Ciebie wędkarskiego fachu.

Po pierwszej części (I turze) była przerwa na ognisko i kiełbaskę oraz małe pogaduchy. Po posiłku przejeżdżamy na rzekę Mininę z nadzieją, że tam okonie będą lepiej współpracować. Rzadko się tak zdarza, ale nasze nadzieje się potwierdziły. W drugiej turze prawie wszyscy uczestnicy łowią, a większość ma na koncie wymiarowe okonie. Na Minienie najlepszy był Andrzej Wasil łowiąc 7 okoni, tuż za nim byłem ja mając na koncie 5 sztuk pasiaków, a trzeci był Łukasz Wolak z trzema ładnymi pasiakami. Czwarte miejsce w drugiej turze dla Grześka Michałkiewicza, przy pierwszym miejscu wpierwszej turze, zadecydowało o tym, że został on zwycięzcą trzeciej Integracji Okoniowej. Brawo Grzesiek. Drugi była Andrzej, a z kalkulacji wynika że trzeci byłem ja.

Wszyscy, którym udało się złowić wymiarowe okonie zostali nagrodzeni drobnymi upominkami w postaci woblerów hmg (Paweł super wobki - dzięki) oraz przynętami gumowymi przekazanymi przez naszego zwycięzcę Grześka (Grzesiek dziękuję w imieniu nagrodzonych). Sezonu spinningowego nigdy nie kończę i nigdy nie zaczynam,  ale sezon zawodniczy można powiedzieć, że zakończyliśmy tą imprezą.

Mam nadzieję, że za rok również spotkamy się na zakończenie sezonu, aby wspólnie połowić pasiaki, oczywiście wszystkie wypuszczając po złowieniu, bo inaczej sobie tego nie wyobrażam. Do zobaczenia za rok.

 

Tomasz Matyjasek    

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Nasze Menu

Nasze filmy

Nasze wiadomości

Komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Jesteś wedkarzem z Okręgu lubelskiego, masz możliwość wędkowania w innym Okręgu. Wybierasz
Biała Podlaska
Białystok
Chełm
Częstochowa
Kielce
Krosno
Mazowieckie
Piotrków Trybunalski
Radom
Rzeszów
Siedlce
Słupsk
Sieradz
Tarnobrzeg
Zamość
Głosuj wyniki

Ilość odwiedzin

Reklama