Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

Deszczowy Puchar Prezesa ZO PZW w Lublinie

Aktualności | 2017-09-21 | Publikujący: Okręg PZW w Lublinie

W dniu 17 września rozegrano ostatnią turę Grand Prix Okręgu w wędkarstwie spławikowym , bardzo dobra pogoda (na drapieżnika ) niekoniecznie okazała się dobra na białoryby. Niewiele rybek udało się skusić na przygotowane przynęty. Taktyką większości zawodników było znęcenie leszczy i wóz albo przewóz. Albo wejdą albo nie. Lecz rybki to przyroda i nie chciały brać. Pojedyncze leszczyki, a w zasadzie dosłownie trzy osoby zaliczyły połów tego gatunku. Parę okoni i trzy jazgarze. Brak jakiegokolwiek ruchu wody i siąpiący przez cały czas deszcz. Bardzo płytko i trzaski drzwiami parkujących samochodów nie ułatwiały zawodnikom sprawy. Z pokorą trzeba przyznać że wygrała woda. Rzadko spotykana sytuacja, że na zawodach spławikowych 70 % zawodników jest bez ryby . Tego dnia żerowały sandacze, może jeszcze okonie, ale na pewno nie leszcze. Zarząd Okręgu będzie monitorował sytuacje Dratowa. Były głosy, że nie ma ryb, zostały wyłowione i przełowione chociażby przez duże sumy. Z pewnością jest w tym trochę prawdy, ale nawet duża ilość drapieżnika nie jest w stanie wytrzebić całą populację leszcza. To nie pierwsze zawody, które pokazują taką sytuację. Ryba nie jest przy wale znęcona. Setki wędkarzy okupuje wał w tygodniu łowiąc z gruntu lub na tak zwaną metodę. Ryba jest wyrzucona daleko od brzegu. Sytuację może poprawić tylko wprowadzenie zakazu połowu na odcinku sportowym lub wprowadzenie obowiązkowego treningu w celu wsypania odpowiedniej ilości zanęty na całym odcinku. Na dowód, wystarczy przeanalizować wyniki wcześniejszych zawodów. Nigdy w pierwszej turze nie było wyników. Trzeba pomyśleć o tym by ograniczyć ilość wędkarzy i samych zawodów na tym zbiorniku, choćby ze względu na organizację Mistrzostwa Polski Seniorów i Weteranów w wędkarstwie spławikowym planowane w następnym roku na Dratowie. W przyszłym roku poziom wody ma być stopniowo zwiększany . Miejmy nadzieje że uda się doprowadzić łowisko do stanu z przed remontu .
Wędkarstwo jak zawsze uczy pokory. Skromne wyniki poniżej .

 


                                                                                                                          Okręgowa Komisja Sportowa

 

Poleć znajomemu

Załączniki

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (1)

  • dzidek083 Data dodania: 1 miesiąc temu Oceń: 2 + / -

    No krew mnie zalewa. "Trzeba pomyśleć o tym by ograniczyć ilość wędkarzy i ..." . Trzeba pomyśleć , to fakt ! Dlaczego akurat na Dratowie jest ta "setka wedkarzy" ano dlatego , że stan lubelskich wód jest coraz gorszy! Sam wale wiele kilometrów na Dratów bo tam można połowić w miarę sęsowne ryby bez większej spiny ( wiadra zanęty czy grochu ) . Pospulstwo niech se łowi badziewie bo my mamy zawody ? Czy PZW ma jakiś pomysł na uzdrowienie lubelskich wód? Ano trzeba pomyśleć ! Bo teraz tak się będzie dziać , że ilość wędkarzy w miejscach gdzie jeszcze są ryby będzie się zwiększać. Całe szczęście , że są jeszcze komercje . Może to od nich trzeba się nauczyć jak o wodę dbać .

Nasze Menu

Nasze filmy

Nasze wiadomości

Komentowane wiadomości

Kalendarz imprez

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

W dniu 14 grudnia 2009 roku naszą stronę na portalu odwiedziło 120 tys, wędkarzy internautów, co daje nam średnio 30 tys. na rok. Jak oceniasz dotychczasową wizualizację tej strony
Strona ciekawa, obrazująca życie kół w całym Okręgu
Strona powinna dotyczyć tylko działalności Zarządu Okręgu
Wszystko mi jedno, aby ryby brały
Głosuj wyniki

Ilość odwiedzin